Dlaczego warto szanować pieniądze i czemu tak mało ludzi o tym wie?

Utarło się w naszych przesiąkniętych polskimi realiami głowach, że pieniądze są czymś oczywistym. Że po prostu się należą, że są niezbędne do życia i przez to mamy absolutne prawo mieć do nich dostęp. Najlepiej nieograniczony, żeby każdy miał dokładnie tyle, ile sobie w danym momencie życzy. Bzdura, totalne nieporozumienie i postawa, która świadczy o niczym innym, jak tylko braku dojrzałości. Roszczeniowa postawa kilkulatka, któremu zabrano ulubioną zabawkę. Naprawdę tak to wygląda. Dziecko, któremu odbierzesz zabawkę – zacznie tupać nogą i płakać, krzyczeć. Co robi dorosły, który nie ma dostatecznie dużej ilości pieniędzy? Odpala litanię. Choć jej treść jest różna dla każdego, kto boryka się z frustracją na gruncie finansowych aspektów życia, można znaleźć pewne wspólne elementy. Oto przykłady (ciekawe, który dotyczy właśnie ciebie) elementów, występujących w tej właśnie litanii narzekactwa.

A to, że rząd nie taki, bo kradnie i pensje zamiast rosnąć, to maleją, a przecież wszystko takie drogie i skąd na to brać. To znowu, że „gdybym parę lat temu zainwestował pieniądze w X…”. Właśnie, kraina „gdybym…”, paradoksalnie, choć wyimaginowana, przekłada się realnie na nasz stan posiadania. Z jakiego powodu? Przede wszystkim z takiego, że koncentrując się na dryfowaniu po przeszłości i własnej wyobraźni, nie wkładasz w ogóle energii w to, co dotyczy ciebie w tej chwili. Nie skupiasz się na teraźniejszości i nie podejmujesz działań, które mogłyby zapewnić ci więcej pieniędzy. Co? Nie jest tak? Przemyśl sobie dokładnie to, co możesz tu przeczytać. Dążenie do zarabiania większych pieniędzy, powinno być raczej wynikiem precyzyjnie zaplanowanych działań, precyzyjnie przemyślanego planu i przez to również, pewnego rodzaju strategii, która będzie się opierała o wszystkie aspekty codzienności, bo przecież zarabianie dotyczy właśnie wszelkich opcji, mających związek z tym, co robimy każdego dnia.

Strategia taka, powinna bazować na tym, co robimy dobrze, ale też na podnoszeniu jakości i nabywaniu nowych umiejętności, których posiadanie przełoży się na pozyskanie zupełnie nowej, innej niż dotychczas perspektywy, nastawionej na czerpanie z doświadczenia – swojego i innych – dzięki któremu możesz już po krótkim czasie zaobserwować ważne dla siebie, pełne motywującej energii zmiany. Szacunek do pieniądza, to świadomość. Zarówno jego wartości i tego, ile trzeba zrobić, by go otrzymać, ale także świadomość jego roli. Pieniądze, to środek do celu, nie bezpośredni cel życiowy. Jeżeli ktoś podchodzi do tego na takiej zasadzie, szybko się przeliczy. A naprawdę widać jak na dłoni, że ludzie coraz częściej ratują się przed pożyczkami…kolejnymi pożyczkami. Masa osób sięga po pożyczki dla zadłużonych z komornikiem. Jak sądzisz? Skąd wziął się w ich życiu komornik? To nie przyczyna, to rezultat. Rezultat braku konsekwencji i rozsądku w gospodarowaniu własnymi finansami. Pamiętaj, rozważnie planuj każdy krok, który ma związek z twoim finansowym życiem, dzięki temu – spełnisz się bez niepotrzebnej frustracji i rozczarowań.

Poniżej ciekawy, tematyczny wpis z vloga, którego lubię:

E-konto bankowe jako rozwiązanie wygodne, nowoczesne i niezwykle przydatne

Prawie każdy ma dzisiaj konto w banku. Dotyczy to coraz młodszych użytkowników, bo coraz więcej banków ma w swojej ofercie konta typu junior lub nazwane bardziej młodzieżowo, kierowane do nastolatków. W miarę tego, jak w polskiej rzeczywistości rozwijała się technologia internetowa, w ofertach banków pojawiły się pierwsze e-konta.

Dzisiaj, mamy ich na rynku całe mnóstwo, co moim zdaniem, jest po prostu świetną sprawą. Świetną pod tym kątem chociażby, że możemy znacznie wygodniej i sprawniej zarządzać swoimi finansami. Chodzi tu nie tylko o dokonywanie płatności za zakupy czy rachunki, ale też o możliwość gospodarowania środkami w kontekście wewnętrznym.

Mam tu na myśli tak zwane subkonta, które możemy tworzyć w ramach rachunku. Takie opcje możesz spotkać na przykład w Alior Banku czy Millenium. Uważam, że jest to o tyle dobre, że możemy lepiej i bardziej efektywnie planować swój miesięczny budżet i zarządzać wydatkami. Prowadzi to oczywiście do zwiększenia szans na oszczędzenie gromadzonych przez siebie środków finansowych. W praktyce, w lepszym stopniu zarządzasz pieniędzmi, możesz pozwolić sobie na więcej, masz po prostu większą swobodę i lekkość w gospodarowaniu środkami.

 

Konta internetowe mają też tę przewagę nad tradycyjnymi, że wpisują się idealnie w panującą wszem i wobec modę na mobilność. Przelewy ze smartfona są przecież bardziej wygodne, niż te które trzeba robić z poziomu komputera czy – ktoś to jeszcze pamięta? 🙂 – przekazem w okienku pocztowym. Popularność tych rozwiązań, pociąga za sobą ich ogromną ilość, w zasadzie nawet stale rosnącą, z racji serwowania przez banki coraz to nowszych wariantów rachunków bankowych.

 

Takie konta są często profilowane pod osoby, które w sposób naprawdę aktywny, z dużą częstotliwością korzystają z internetu. Przychodzi mi tu na myśl grupa, która składa się z regularnych klientów Allegro i różnych sklepów internetowych. Dla takich osób, powstało rozwiązanie, które nosi nazwę cash-back. Mówiąc w skrócie, jest to usługa, która gwarantuje zwrot pewnej części środków za zakupy w internecie. Z moich obserwacji wynika, że wartość zwrotu zawiera się przedziale 5-7% od każdej transakcji. Przy regularnych zakupach, taka oszczędność jest naprawdę odczuwalna, a zaoszczędzone w ten sposób środki można przeznaczyć na kolejne zakupy, a także całą masę innych celów. Przyznasz, że to całkiem niezły pomysł? No właśnie.

O kontach internetowych, co nietrudne do zgadnięcia, najprościej dowiedzieć się wszystkiego właśnie korzystając z dostępu do sieci. Na szczęście, poza oficjalnymi stronami banków, które proponują konkretne rachunki internetowe, masz też do swojej dyspozycji inne narzędzia. Tutaj na szczególną uwagę zasługują strony z artykułami o tematyce finansowej. Ze swojego doświadczenia, mogę z całą stanowczością polecić portal http://feningi.pl. Dzięki wizycie pod tym adresem, szybko zorientujesz się na co zwracać uwagę wybierając konto. Choć większość tych najbardziej popularnych, to tak zwane rachunki za 0 złotych, to jednak warto wgłębić się w szczegóły, na których podstawie dobierzesz idealnie dopasowaną do swoich indywidualnych preferencji opcję konta bankowego.

E-konta, to także możliwości w zakresie różnego typu programów partnerskich czy lojalnościowych. W skrócie mówiąc, decydując się na założenie danego konta w jakimś banku, można liczyć na szereg różnych zniżek, promocji i gratyfikacji u różnych marek partnerskich. To otwiera przed nami spory wachlarz ciekawych możliwości, niekoniecznie ograniczone do finansowych produktów i usług. W erze aplikacji mobilnych, banki wprowadzają swoje dedykowane oprogramowanie do jeszcze prostszej, szybszej, a jednocześnie bardziej rozbudowanej pod kątem funkcjonalności obsługi e-kont. Wszystko więc wskazuje na to, że przed nami jeszcze wiele różnych interesujących i ciekawych zmian, które uczynią bankowość internetową wieloelementowym, zintegrowanym elementem finansowych. Każdy może znaleźć coś dla siebie, trzeba tylko pamiętać o tym, by poddać analizie chociażby podstawowe parametry i informacje związane z danym internetowym rachunkiem.

Kim właściwie jest doradca finansowy i co możemy dzięki niemu załatwić?

Rynek finansowy w naszym kraju, to na przestrzeni ostatnich lat bardzo dynamiczny rozwój i nastawienie na coraz to nowsze rozwiązania, które bankowe firmy proponują nowym i stałym klientom, dbając o utrzymywanie relacji, poprawę ich jakości. Takie działanie nie dziwi, w końcu przecież to normalne, że banki chętnie przyjmują Twoje, moje – nasze pieniądze. Tak było od dziesięcioleci, a w dobie gospodarki wolnorynkowej, po prostu tendencja się nasila.

Dynamiczny rozwój naszego rodzimego rynku, wymusił też od osób siedzących w branży, bardziej zadaniowe podejście do klientów. O co konkretnie chodzi? Mam na myśli to, że teraz dobry specjalista z branży finansowej czy bankowej, musi rozwijać się cały czas. Idealnym przykładem są działający na rynku doradcy finansowi. W zasadzie, takie osoby możemy podzielić na dwie grupy. Doradcy dedykowani – przypisani do konkretnych banków, zajmujący się ofertami i usługami w ramach jednej marki. Druga grupa, to doradcy niezależni, którzy monitorują oferty wielu banków, a na podstawie naszych indywidualnych potrzeb, pomagają dobrać najbardziej odpowiadające naszym oczekiwaniom rozwiązania. Chciałbym się skupić właśnie na tym drugim przypadku.

Uważam, że poza źródłami, które znajdziemy w internecie, naprawdę warto czasem wybrać się do takiego człowieka. Nieważne czy chcemy otworzyć nowy rachunek bankowy, zorientować się w kredytach lub zorientować się w jakiejkolwiek innej sprawie. W ostatnich latach, coraz bardziej modne jest korzystanie z usług doradców w zakresie oszczędzania oraz inwestowania posiadanych środków. W przełożeniu na rynek wygląda to tak, że mamy coraz więcej opcji, z których korzystamy, aby bezproblemowo trzymać rękę na pulsie i wiedzieć o co chodzi w finansach.

Osoby, które planują zakup mieszkania, samochodu lub innej, droższej rzeczy, często szukają porad związanych z dostępnymi dziś na rynku kredytami. Mam też pewną obserwację z własnego doświadczenia. Dobry, zaangażowany i profesjonalnie działający doradca jest osobą, która może sprowadzić Twoje życie finansowe na zupełnie nowe tory, jeśli chodzi o jakość. Po prostu, nawiązanie takiej informacyjnej i konsultacyjnej relacji z doradcą, jest rozwiązaniem gwarantującym bardzo spory wachlarz korzyści. Pomyśl o tym – kilka rozmów, konsultacji, trochę czasu i uwagi zaangażowanej w proces i nagle stajesz przed zupełnie nowymi możliwościami w zakresie zarządzania swoimi pieniędzmi, mówiąc nawet szerzej – całą finansową sferą Twojej codzienności.

Pomyśl o tym, czego konkretnie oczekujesz i potrzebujesz, jeśli chodzi o dany produkt czy rozwiązanie finansowe. Oczywiście, samodzielne zebranie informacji jest cenne, ważne i rozwojowe, ale pamiętaj – stawiając na doradcę, możesz osiągnąć znacznie więcej korzyści dla swoich pieniędzy, działań związanych z finansami. Zysk przekłada się tu nie tylko na cyfry. Z doradcą, ujrzysz zupełnie nowe zalety, które będą wynikały z różnych finansowych rozwiązań, dostępnych i osiągalnych dla Ciebie na rynku. Sprawdź, bo to zdecydowanie opłacalne.

Czym kuszą dzisiaj banki, byśmy wybierali konta u konkretnych dostawców?

Chyba zgodzisz się z tym, że konto bankowe to dzisiaj element wpisany w wiele sfer naszego życia. Czasy, kiedy to oszczędności były przechowywane i chomikowane w przysłowiowej skarpecie, minęły bezpowrotnie. Ci, którzy o tym nie wiedzą, po prostu tracą.

Tracą między innymi dlatego, że trzymając pieniądze w domu, nie mają jakiejkolwiek możliwości operowania kapitałem. Konto powinien mieć każdy. Nawet zdarzają się takie sytuacje, w których jedna osoba ma kilka rachunków lub subkont w ramach jednego rachunku. Ale po kolei.

Wybranie konta bankowego, wcale nie jest takie proste. Wpływa na to kilka czynników, jak choćby duża liczba banków, mająca bezpośrednie przełożenie na sporą liczbę dostępnych ofert.

Duża liczba propozycji rozciąga nieco w czasie proces decyzyjny, z drugiej jednak strony, z perspektywy posiadacza konta jest zaletą. Po prostu – banki biją się o Twoją uwagę i pieniądze.

Żeby się wyróżnić, serwują więc potencjalnym klientom różne dodane wartości. Przykład – załóż konto w banku X, a na start dostaniesz 50 złotych. Albo innego rodzaju oferta, jak choćby tablet czy inny elektroniczny gadżet, który dostajesz za otwarcie rachunku w konkretnym banku.

Poza tym, w dzisiejszych czasach samo konto bankowe jako produkt, nie ma już racji bytu. Dlatego też, często łączy się go z usługami ubezpieczeniowymi, w ramach kompleksowo złożonej oferty.

Z jednej strony uważam, że to dobre, bo możemy zintegrować kilka usług w ramach jednej przestrzeni. Z drugiej, chciałbym podkreślić, że zanim się na to zdecydujemy, powinniśmy bardzo dobrze przestudiować oferty. Pamiętaj, poświęcenie uwagi temu zagadnieniu, przełoży się na większy komfort, jeśli chodzi o finansową sferę twojego życia.

Poza tym, jest jeszcze jedna opcja. Pewnie niejednokrotnie widziałeś reklamy w stylu „załóż konto w banku X, weź udział w konkursie i wygraj samochód/wakacje/gotówkę na realizację marzeń”. I to jest kolejny wabik. Biorąc pod uwagę, że z reguły do wygrania jest góra 5 samochodów czy wycieczek, ewentualnie innych gadżetów, konwersja klientów po emisji takich reklam jest bardzo wysoka. Magnes zadziałał, nowi ludzie otwierają rachunki.

Najważniejsze jest to, żeby nie wierzyć ślepo i bezkrytycznie reklamom, sloganom i innym promocyjnym materiałom. Chcesz wiedzieć, jakie wady i zalety ma dane konto? Skorzystaj z porównywarek internetowych albo zasięgnij opinii niezależnego doradcy finansowego. Czasami takie działanie pozwala znaleźć jeszcze dodatkowe zalety, które dotyczą decyzji o wyborze konkretnego konta. Na Twoim miejscu, nie ryzykowałbym wybierania konta w ciemno. Niby koszta prowadzenia rachunków nie są dziś duże, ale jest jeszcze cała lista gwiazdek, prowizji i kruczków, których raczej nie przeczytasz. No chyba, że wcześniej dowiesz się o tym, że w ogóle one istnieją. We wszystkim, co dotyczy finansów, przydaje się rozwaga, nie inaczej jest w przypadku kont. Pamiętaj o tym, zanim impulsywnie zdecydujesz się umieścić gdzieś swoje środki. Naprawdę warto wykazać się trzeźwym umysłem.